piątek, 28 kwietnia 2017

Denko... jak zwykle

Witajcie!
Wiem, że rzadko zaglądam i bardzo żałuję, ale denko jest czymś co muszę wrzucić. W końcu zabrałam się za post :)
Uzbierało mi się denko z kilku miesięcy. Zaczynamy więc :)


1. John Frieda brilliant brunette - nowa wersja też odżywki nie spodobała mi się tak jak ta stara. Nie kupię więcej.
2. Alterra, olejek do ciała papaya i migdał - używałam go do włosów i bardzo fajnie się sprawdził. Kupię ponownie
3. Gliss Kur oil nutritive odżywka w sprayu - bardzo ją lubię, kupię na pewno.
4. Original Source, żel pod prysznic kokosowy - zapach sztuczny, opakowanie niezbyt wygodne, jednym słowem żel jak żel. Używałam lepszych a jego nie kupię.
5. Isana berry mania, suchy szampon - bardzo fajny o cudownym zapachu. Kupię ponownie.
6. Syoss max hold, lakier do włosów - jakoś go męczyłam i w końcu wymęczyłam. Nie polubiłam się z nim. Nie kupię ponownie.
7. Tołpa, strefa t, płyn micelarny - dobrze zmywał makijaż, miał ładny zapach, ale trochę za długi skład. Znam lepsze z niższą ceną. Nie kupię.
8. Garnier ultra doux, odżywka z masłem shea i awokado - bardzo ją lubię i co jakiś czas wracam do niej. Kupię ponownie.
9. AA beauty bar, maseczka oczyszczająca - całkiem przyjemna. Kupię ponownie.
10. Go pure, chusteczki odświeżające - zapach ładny, ale zostawiały pełno pyłków. Nie kupię.
11. Tołpa strefa t, krem matująco - nawilżający - mój ulubiony krem do twarzy. Z całego serca polecam i na pewno kupię ponownie (mam nawet 2 opakowania jeszcze :D)
12. Dermo pharma, żel antybakteryjny - świetny, ale opakowanie ma tak fatalne, że musiałam wylać bo się przeterminował. Wylewał się na opakowanie a nie na ręce. Jeśli zmienią opakowanie, to może kupię.
13. Maybelline, eyeliner w żelu - całkiem fajny, ale nie mam dobrego pędzelka do linera. Niestety zasechł bo używałam w pędzelku. Może kupię, jeśli znajdę dobry pędzelek.
14. Maybelline, lash sensational - jeden z ulubionych tuszy do rzęs, ładnie wydłuża, nie skleja, jest dosyć długo mokry. Na pewno kupię.
15. Garnier fructis, goodbye damage - ulubione serum na końcówki. Przez cały okres gdy go używałam, nie miałam problemu z rozdwojonymi końcówkami. Do tego piękny zapach! Na pewno kupię. Żałuję że mam wielkie opakowanie innego serum, które muszę zużyć...
16. Dove pure, antyperspirant z sprayu - był ok, ale trzeba było uważać żeby nie zrobić sobie białej skorupy z tego cuda na skórze. Wolę inne. Nie kupię


17. Alterra, rumiankowa pomadka do ust - sama pomadka fajna, ale zapach bardzo mi nie odpowiadał. Wyrzuciłam. Nie kupię.
18. Alterra szampon do włosów z papayą - lubię te szampony, a ten to chyba moja ulubiona wersja zapachowa. Na pewno kupię ponownie.
19. Loreal, woda micelarna - lubię ten płyn, na pewno do niego powrócę.
20. Mixa, tonik łagodzący - lubiłam ten produkt i pewnie go kupię. Wygodna pompka, sam tonik delikatny.
21. Bourjois 123 perfect - świetny podkład, niestety jego najjaśniejszy kolor zimą jest minimalnie za ciemny. Kupię go ale tylko na lato.
22. Gilette, żel do golenia - lubię żele do golenia z Gilette. Na pewno go kupię.
23. Planeta organica, macadamia oil, krem do stóp - całkiem przyjemny krem, o cudownym zapachu. Dobrze zmiększał skórę na stopach. Niestety jest dosyć słabo dostępny. Znam trochę lepsze i lepiej dostępne kremy. Może kupię.
24. Avon, baza pod cienie - super baza. Moja ulubiona! Niestety rzadko używałam cieni i baza wyschła. Teraz ruszyłam ostro z cieniami i bazę na pewno kupię ponownie.
25. Tutti frutti, peeling do ciała - jeden z moich ulubionych peelingów, ma małe, ale ostre drobinki, dobrze radził sobie z naskórkiem i pięknie pachniał. Kupię ponownie.
26. Oriflame, żel pod prysznic, morela i pszenica - bardzo gęsty żel, o przyjemnym zapachu, niestety ma wysoką cenę jak za tak małą pojemność. Może kupię.
27. Vichy antyperspirant - miałam duże oczekiwania a była to pomyłka, za długo wysycha. Nie kupię.
28. Batiste cherry, suchy szampon - uwielbiam szampony Batiste, ta wersja zapachowa bardzo przypadła mi do gustu i całkiem prawdopodobne, że kupię ponownie.
29. Kneipp słodka harmonia, żel pod prysznic - spodziewałam się pięknej pomarańczy a dostałam żel o zapachu środka do czyszczenia. No nie było to przyjemne. Nie kupię.
30. Alterra, krem do rąk rumiankowy - dobrze nawilżał, pachniał delikatnie. Niestety nie ma go już w sprzedaży.
31. Recepty babci agafii, szampon do włosów - nie pamiętam jaka to wersja, ale był genialny! Dobrze oczyszczał włosy, pięknie pachniał i był wydajny. Na pewno kupię.
32. Oriflame maseczka oczyszczająca - całkiem przyjemna, ale nic specjalnego. Może kupię.


33. Rival de loop, maseczka złuszczająca - bardzo przyjemna maseczka, niestety jej bardzo alkoholowy zapach odrzuca. Może kupię.
34. Evree peeling do stóp z maseczką - przyjemny produkt, niestety lawendowy zapach jest czymś, czego nie zniosę. Może kupię.
35. Eveline maseczka z kwasem hialuronowym - była całkiem przyjemna. Może kupię.
36. Eveline maseczka regenerująca - strasznie tłusta, nic nie zdziałała a zmywanie jej było katorgą. Nie kupię.
37. Evree fruit, olejek do ciała - całkiem niezły, ze względu na to, że jest dwufazowy był bardzo wodnisty i szybko go zużyłam. Może kupię.
38-39. Eveline celebrities eyeliner czarny i fioletowy - mój ulubiony eyeliner, na pewno kupię ponownie.
40. Palmolive, żel pod prysznic czekoladowy - to jak on pachnie, to po prostu obłęd! Przecudowne brownie. Szkoda tylko, że otwór wielki i wylewa się z niego dużo żelu. Na pewno go kupię.
41. Avon color trend, kredka do oczu - rozmazywała się. Nie kupię ponownie.
42. Miss Sporty cat look, eyeliner - porażka. Bardzo słabo malował kreski, albo były szare albo wcale ich nie było. Strata czasu na malowanie nim kresek. Nie kupię na pewno.
43. Fa mystiq moments, antyperspirant - badzo przyjemny i chyba mój ulubiony. Dobrze chroni przed potem, ładnie pachnie. Na pewno kupię ponownie.
44. Elizabeth Arden 5th avenue, woda perfumowana - ładna, trwała, ale po czasie już się z nią męczyłam. Może ją kiedyś kupię.
45. Sensique, osuszacz lakieru - ładnie pachnie, lekko przyśpiesza wysuszanie lakieru, ale już nie używam tradycyjnych lakierów, więc nie kupię.
46. Long4lashes odżywka do rzęs - niestety jestem za mało zdyscyplinowana żeby używać tego typu produktów regularnie. Jeśli się zmobilizuję to jest szansa, że kupię ją ponownie, bo rzęsy faktycznie rosną po niej jak szalone.
47. Luksja, żel pod prysznic - niby niepozorne są te żele, ale miałam już kilka wersji i każdą lubiłam. Na pewno kupię.
48. Isana Forbidden apple, żel pod prysznic - bardzo przyjemny, zimowy zapach. Żel sam w sobie ok, do tego niska cena. Na pewno kupię, jeśli wróci zimą.
49. Loreal false lash wings - mój ulubiony tusz. Kupię na pewno.
50. Avon, mgiełka do ciała -  nie lubię i męczyłam ją bardzo długo. W końcu wylałam. Nie kupię ponownie.

Ufff... dużo tego było :)

Znacie te produkty? Używacie? 
A może potrzebujecie więcej opinii na temat danego produktu? Proszę o pytania :)

Pozdrawiam, Misi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)