czwartek, 2 czerwca 2016

Jak zwykle... denko :)

Witajcie :)
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym denkiem, tym razem juz kwietniowym. Trochę tego się uzbierało, jak widać :)


Twarz
Produktów do twarzy zużywam mało, w tym miesiącu było tego o dziwo bardzo dużo jak na mnie ;)
1. Physiogel, żel do mycia twarzy - mając problemy z cerą muszę uważać na to co  używam do mycia twarzy. Od jakiegoś czasu stawiam na dermo kosmetyki. Ten żel sprawdził się wyśmienicie. Dopiero dzięki niemu zauważyłam jak ważne jest mycie twarzy delikatnym środkiem. Kupię ponownie.
2. Alterra, chusteczki do demakijażu z aloesem - chusteczki przede wszystkim za duże. Zmyłam cały makijaż a pół chusteczki zostawało niewykorzystane. Do tego bardzo szybo wyschły, a ja ze względu że używam je tylko na wyjazdach zostałam z kilkoma wysuszonymi na wiór chusteczkami. Nie wiem czy kupię ponownie.
3. Tołpa green matowienie, krem do twarzy - krem całkiem ok, nie matowił wybitnie, nawilżenie też nie było spektakularne. Ot, zwykły krem do twarzy z lekkim nawilżeniem. Nie wiem czy kupię ponownie.
4. Garnier, płyn micelarny - zużywałam go kilka ładnych miesięcy, przy codziennym zmywaniu makijażu. Mój ulubiony. Mam kolejne opakowanie i na pewno kupię ponownie.
5. Loreal Skin Perfection, serum udoskonalające - czuję w nim tylko alkohol, użyłam parę razy, ale zapach tak mi przeszkadza, że zaprzestałam używanie i wyrzuciłam. Nie kupię.


Ciało
6. Farmona Tutti Frutti, peeling myjący, jeżyna i malina - jeden z ulubionych peelingów o cudownym, owocowym zapachu. Mały, ale tani i wydajny. Kupię ponownie.
7. Original Source, żel pod prysznic wiśnia i pokrzywa - jako fanka wiśni nie mogłam przejść obojętnie obok tego żelu, cena na do widzenia w Rossmannie (ok. 4,50 zł) oraz cudowny zapach zmusiły mnie do zakupu.  Okazało się, że konsystencja jest takiego luźnego kiślu, przecieka przez palce, więc trzeba się śpieszyć z rozprowadzeniem go po ciele, żeby cały nie wyleciał do brodziku. Mimo pięknego zapachu, nie kupiłabym ponownie.
8. Eveline, odżywka do paznokci 8w1 - mimo formaldehydu w składzie bardzo ją lubię. Kupię ponownie.
9. Nivea care & cocoa, żel pod prysznic - świetny żel, jeden z moich ulubionych. Kupię ponownie.
10. Biały jeleń, żel do higieny intymnej - delikatny. Kupię ponownie


Włosy
11. Alterra, szampon do włosów farbowanych - jeden z moich ulubionych szamponów, uwielbiam wszystkie wersje zapachowe. Kupię ponownie.
12. Planeta organica, oliwkowa odżywka do włosów - pachnie jak proszek do prania, tragedia... Działanie całkowicie średnie, zwykła odżywka, bez rewelacji. Nie kupie ponownie.



Znacie te kosmetyki? Lubicie?
A może pomogłam z opinią?
Pozdrawiam, Misi :)

2 komentarze:

  1. kiedyś namiętnie kupował physiogel :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać że żadnego z tych produktów nie poznałam bliżej

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)