wtorek, 12 maja 2015

Melissowe Love

Cześć! :)
Co u Was?
Ja ostatnio pracuję, chodzę na zajęcia i rozpiera mnie energia. Mam też kilka planów zakupowych, a moim priorytetem s a buty Melissa. :)
Na pewno spotkaliście się z 'gumowymi' butami. :) W sumie to nie guma a połączenie plastiku z kauczukiem. Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek to mi się spodoba. Wygodne, ładne, trwałe i pachnące!

Dla inspiracji kilka modeli, w których się zakochałam :)


Mel Pop


Mel Tofee Apple


Patchuli

Lady Dragon Lychee

A Wy znacie te buty?
Podobają się Wam?
Lubicie?
A może uważacie za tandetę i dziwactwo?

Ja właśnie czekam na zakup swoich pierwszym Meliss i na pewno się Wam pochwalę :)

Pozdrawiam Misi :)