sobota, 11 października 2014

W końcu włosy!

Witajcie :)

W końcu postanowiłam napisać coś o włosach :)
Pielęgnacja nie była zachwycająca, ale w końcu kupiłam olej i będę olejować. Jednak nie o tym. Włosy mam lekko suche, czego nie widać zbyt na zdjęciach. Z resztą zobaczcie sami :)
Włosy mam krótsze ponieważ miałam dość zniszczone, a ja wolę mieć włosy krótsze ale zdrowsze :)


Najpierw zdjęcia pokazujące kondycję włosów :)




Zdjęcie moich włosów, które wyschły naturalnie, bez układania. Umyłam, wyschły, wstałam, przeprowadziłam się i zrobiłam dla Was zdjęcie :) Najbardziej naturalnie jak może być :)


 A teraz loczki zrobione moją nową lokówką stożkową :) Zrecenzuję Wam ją na pewno :)




O pielęgnacji wspomnę Wam w osobnym poście w momencie kiedy ona się ustabilizuje. Na razie nie miałam czasu zwracać dużej uwagi na pielęgnację, nakładałam coś przed myciem (jakaś odżywka), potem myłam, nakładałam szybko odżywkę / maskę, spłukiwałam, nakładałam odzywkę b/s i włosy sobie schły. Niespecjalnie zwracałam uwagę też na to jaki kosmetyk używam (oczywiście posiadam tylko kosmetyki, które wybrałam ze względu na skład, więc nie musicie robić wielkich oczu, że nie zwracam uwagę na kosmetyki :) po prostu brałam pierwsze z brzegu).

Co uważacie na temat moich włosów? Chyba źle nie jest? :)

Buziaki Misi :*

piątek, 3 października 2014

Wakacyjne denko

Witajcie :)

Dzisiaj przychodzę do Was z wakacyjnym denkiem, chciałam je rozdzielić na 2 części, ale nie udało mi się pochwalić poprzednim zdjęciem to połączyłam oba w jedną notkę. :)


1. Joanna Agran Oil, szampon do włosów - jeden z moich ulubionych szamponów, na pewno kupię ponownie.
2. Avon Foot works, peeling sorbet do stóp o zapachu papai - piękny owocowy zapach, jednak zdzieranie słabe, nie kupię ponownie.
3. Balea figa i perła, odżywka do włosów - Średnia, do tego bardzo duszący mnie zapach, nie kupię ponownie.
4. Alterra figa i macadamia, szampon do włosów - bardzo dobry szampon, obecnie używam innej wersji, jednak pewnie kiedyś kupię ponownie też i tą wersję.
5. Perfecta, żel do mycia twarzy - jest ok, ale nie wiem czy kupię ponownie.
6. Rexona, antyperspirant - jeden z ulubionych, pewnie kupię ponownie.
7. Próbki żelu do mycia i kremu Nivea - nie mogę za dużo o nich powiedzieć, ale pewnie nie kupię.




8. AA, żel do mycia twarzy - jeden z ulubionych żeli, na pewno wrócę do niego.
9. Bielenda, peeling cukrowy do ciała o zapachu papai - słaby peeling, o ile zapach jest świetny o tyle zostawia okropnie tłustą warstwę na ciele, nie kupię ponownie.
10. Facelle, chusteczki do higieny intymnej - nie polubiłam ich, wyschły mi nim zdążyłam je zużyć, nie kupię ich ponownie.
11. Essence, produkt do zmiękczania skórek - świetny produkt, niestety opakowanie uważam za nieprzemyślane, bo nie byłam w stanie wydobyć resztek produktu. Kupię ponownie.
12. Batiste, suchy szampon do włosów ciemnych - bardzo uciążliwe było używanie tego szamponu. Idea dobra, lecz za bardzo brudzi, wiecznie całe czoło miałam brudne od niego, nie mogłam po jego użyciu zakładać jasnych ubrań, bo kolor zostawał na nich. Jestem osobą, która z nudów drapie się po głowie i wiecznie miałam brud pod paznokciami. Na pewno nie kupię ponownie.
13. Ziaja, masło kakaowe, maska do włosów - świetna, tania maska, o pięknym zapachu. Na pewno do niej wrócę!

Uff... I to na tyle :)

Znacie te produkty? Lubicie?

Misi :*

PS: Zdjęcia jak widzicie jedno jest zrobione starym Nikonem (robiłam gdy jeszcze nie miałam lustra) a drugie nowym Canonen (lusterko) :) Zaznaczę, że warunki oświetleniowe były takie same, bo oba zdjęcia robiłam wieczorem na szybko. Widać różnicę? Bo według mnie bardzo :)