sobota, 24 maja 2014

Szał na marki

Witajcie Kochani :)

W końcu nowa notka :)
Przepraszam, ale ostatnio za dużo roboty mam :(

Coś wzięło mnie na notkę życiową i lekko psychologiczną.
Komu nie zdarzyło się nigdy zapragnąć jakiejś rzeczy tylko dlatego, że jest markowa? Rączki do góry!
Uważam, że tutaj nie ma się co wstydzić czy tłumaczyć.
Zamierzam w te notce zebrać wszystkie według mnie ważne argumenty za i przeciw.

Sama jestem osobą, która większym zaufaniem darzy rzeczy markowe, jednak nie wszystkie. Nie zawsze drogie i markowe znaczy lepsze! Sama wolę zapłacić więcej za buty, torebkę czy kurtkę. Jednak czy warto płacić stówkę za zwykłą bluzkę, czy kilka dyszek za zwykłe majtki? Czy tusz za 20 zł jest lepszy niż ten za 150 zł?






Jak sprawa wygląda w rzeczywistości?
Zwykłą bluzkę będziemy nosić sezon, może trochę dłużej a potem padnie w niepamięć. Co innego z typowymi basic'owymi bluzkami, które posłużą nam wiele sezonów, wtedy można zapłacić kilkadziesiąt złotych. Jednak najtańsze produkty często wykonane są ze złych materiałów, więc kupowanie też najtańszych rzeczy też jest nie najlepszym pomysłem.
Drogeryjne kosmetyki są często tak dobrej jakości, że  nie warto inwestować w nie setek. Przykładem jest tusz do rzęs, czy żel pod prysznic. Bardzo szybko się zużywają i często brak różnicy w tym czy jest to żel za 40 zł czy za 5 zł.

Za jakie rzeczy warto zapłacić sporo?
* buty - stopa w tanich butach poci się bo nie może oddychać, często takie buty szybciej się psują, podeszwy się odklejają, droższe często posłużą nam dłużej;
* torebka - podobnie jak w sprawie butów jest to rzecz, którą chętnie ponosimy wiele sezonów;

* jeansy - dobre jeansy w klasycznym kroju nigdy nie wychodzą z mody, więc porządna para posłuży wiele lat;
* perfumy - tanie perfumy po prostu szybko wyparowują, a droższe dłużej się utrzymują.

Nie będę wszystkiego wypisywała, ale warto zastanowić się czy rzeczywiście dana rzecz musi być droga. Jednak gdy pojawia się logo znanej marki to wiele osób głupieje i zamiast patrząc na jakość kupuje ze względu na markę, co nie zawsze oznacza lepszą jakość.

Za co wy jesteście w stanie zapłacić dużo?
Macie swoje ulubione marki?
A może wszystko kupujecie po taniości?

6 komentarzy:

  1. Jestem w stanie wydać sporo na perfumy chociaż i tak zwykle szukam tańszego zamiennika lub poluję na promocjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie mam drogich perfum, na razie nie mam wolnych pieniędzy na drogie perfumy. A szkoda...

      Usuń
  2. ja stawiam na buty, torebki, perfumy oraz podkłady (jak i pielęgnację twarzy) :) za te rzeczy mogę dać dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama właśnie na buty wydaję najwięcej pieniędzy, nawet nie markowe ale wolę porządniejsze.

      Usuń
  3. szał na marki jest wtedy, kiedy kupujemy produkt (np. torebkę) tylko wtedy gdy widoczne jest logo znanej marki (np. MK). należy sobie zadać pytanie: czy kupiłabym torebkę z wyższej półki, gdyby nigdzie nie miała loga, metki ani charakterystycznej cechy danej marki?

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)