środa, 12 lutego 2014

Szybki post

Witam :)

Przepraszam, ale ostatnio robię sobie mały odpoczynek od nauki, komputera, więc automatycznie i od bloga... :(
Niestety pomysłu na notki brak... :(

Dzisiaj więc przychodzę do Was z szybkim postem :D

Po pierwsze chciałabym się pochwalić, że w tym tygodniu udało mi się wykończyć aż 3 kosmetyki, które myślałam, że nigdy się nie skończą. :D
Nie wiem jak Was, ale mnie projekt denko mobilizuje do używania kosmetyków, które leżą w szafie nieużywane :D

Po drugie lecę do Was z radą.
Szukam szamponu z SLS, bez SLS oraz odzywkę b/s. Wszystkie dostępne w Hebe, Rossmannie, Naturze oraz ewentualnie Tesco.
Zależy mi, żeby każdy kosmetyk kosztował maksymalnie +/- 10 zł.

Trzymajcie się ciepło :)
Całuję Misi :*

8 komentarzy:

  1. polecam szampony z GreenPharmacy ja używałam i rumiankowego i nagietkowego i z dziegciu i są bardzo fajne:)) i nie podrażniają nawet mnie przy ŁZS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się kiedyś nad nimi :)
      Na pewno wezmę pod uwagę :)

      Usuń
  2. Ja polecam szampony z Barwy Ziołowej. Sama kupiłam pokrzywowy dla przetłuszczających się włosów i myję nim tylko skalp i faktycznie włosy są dłużej świeższe :) Co do odżywki b/s to odżywki Joanny są fajne, ale widziałam, że ich używasz, więc nie wiem co innego mogę Ci polecić :)
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barwę naturalną mam, ale ziołowej nie miałam jeszcze :) Wezmę na pewno pod uwagę :)
      Do do Joanny była w porządku, ale teraz chciałabym coś innego :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ja też polecam Barwę ziołową (3,50zł), możesz również kupić sobie szampony Alterry (na pewno tańsze niż 10 zł), tam w składzie masz Sodium Coco Sulfate, ale to też silny detergent. Ja im dłużej bloguję tym więcej mam pomysłów na nowe wpisy :) mam nadzieję, że i do Ciebie wena przyjdzie :)

      Usuń
    3. Kana mam już kilka szamponów alterry, ale szukam coś oprócz Alterry :) Na pewno wtedy poszukam tej Barwy :)
      A co do notek to już mam zdjęcia do aktualizacji włosowej, długo nie pisałam o włosach :)

      Usuń
  3. Z SLS polecam fructis, który opisywałam kiedyś na blogu, ten pomarańczowy do włosów zniszczonych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako odżywki b/s poleciłabym Joannę ,np. wersja z miodem i z cytryną :).

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)