piątek, 7 lutego 2014

Styczeń z maseczką z kurkumy

Witajcie :)


Niestety ostatnio sesja i choroba mnie wykończyły, mam kilka dni do następnego egzaminu więc lecę do Was z notką :)

O maseczce z kurkumą pisałam Wam tutaj.

Chcecie wiedzieć jak się u mnie sprawdziła zapraszam do czytania :)

Działanie jest na prawdę zaskakujące, bardzo szybko wszystkie niemiłe niespodzianki znikają a buzia jest na prawdę miękka i bez nowych wyprysków.
Nie spodziewałam się, że taka sobie zwykła kurkuma może tak zadziałać!

Jednak nie może być tak pięknie i kolorowo... w sumie kolorowo jest, żółto na dodatek...
Po 2 tygodniach byłam zmuszona do odstawienia tej maseczki. Dlaczego?
Paznokcie żółte, buzia i dłonie żółte, ręcznik, umywalka jak i ubrania także!
Po kilku dniach od odstawienia miałam nowe "niespodzianki".

Podsumowując:
- działanie dobre, ale trzeba ją stosować regularnie;
- strasznie brudzi wszystko, co ciężko zmyć.

Może będę ją wykonywać, ale sporadycznie.


A Wy ją używałyście/używaliście?
Macie jakieś zdanie na jej temat?
Zgadzacie się z moja opinią?
A może kompletnie co innego uważacie?
Chętnie poznam Wasze opinie :)

Powiedzcie, czy chcecie notkę w postaci filmiku? :D

Całuję Misi :*

11 komentarzy:

  1. Zawsze chciałam spróbować, ale właśnie sama jestem już wystarczająco żółta i bałam się być jeszcze bardziej żółta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej nie wychodzić nigdzie po zmyciu maseczki tylko upewnić się cz skóra ma normalny kolor :D

      Usuń
  2. Wczoraj chciałam wypróbować po raz pierwszy ale bałam się, że się nie domyję i będę musiała żółta wyjść do ludzi, może jutro wieczorem zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się domyć leć trudno :) Najlepiej zrobić sobie w dzień kiedy nigdzie nie trzeba wyjść :D

      Usuń
  3. robiłam tą maseczkę, była super:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też sesja wykończyła, a na dodatek teraz choruję. Przez ten czas nawet nie miałam chwili wytchnienia, żeby napisać wpis :P kurkumy jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że nie tylko ja miałam blogową przerwę :)

      Usuń
  5. O nie szłyszałam jeszcze o tej maseczce, wyglada obiecujaco :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za zapachem kurkumy więc się nie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, zapomniałam napisać o tym (jak dla mnie) okropnym zapachu! ;)

      Usuń
  7. Maseczka jest super. Wystarczy uzyc zelu do mycia twarzy i wszystko schodzi:)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)