czwartek, 27 lutego 2014

love2mix maska awokado i mango z efektem laminowania

Witajcie :)


Dzisiaj o masce, wobec której miałam różne uczucia. W sumie mam ją od września a jeszcze nic szczególnego Wam o niej nie napisałam.
Już dawno się na nią napaliłam, ale kupiłam ją dopiero jakieś pół roku temu.


Opakowanie
Jak każdy widzi, jest do spora, czarna tuba, które według mnie wygląda na prawdę ładnie, musi bardzo ładnie wyglądać w łazience, czego ja niestety prędko się nie dowiem... Tuba jest bardzo poręczna, można z niej wydostać idealną porcję.
Jak widzicie na zdjęciu maska spadła mi i korek odłamał się ale w niczym to nie przeszkadza.


Konsystencja i zapach
Typowo "maskowa" jak dla mnie, dość gęsta, jak widać na zdjęciu, trzyma się ręki i nie spada przy obracaniu ręki.
Zapach natomiast słodki, przyjemny, ja wyczuwam w nim mango, szkoda że nie utrzymuje się on na włosach po wysuszeniu...




Działanie
Maska rzeczywiście powoduje lekki efekt laminowania, co ja osobiście bardzo lubię. Maska jak wiecie przeproteinowała mi włosy, ale szybko z tym sobie poradziłam. Teraz nawilża ona bardzo dobrze, włosy są po niej błyszczące i bardzo miękkie.




Skład
Aqua with infusions of: Organic Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract, Organic Persea Gratissima (Avocado) Oil; Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Cetyl Ether, Divinyldimethicone/Dimethicone Copolymer, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Bis (C13-15 Alkoxy) PG-Amodimethicone, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Rice Protein, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Lycopene.

Analizując:
- wyciąg z organicznych owoców, olejki
- proteiny
- kilka nawilżaczy
- środki antystatyczne
- kilka konserwantów.


Skład dość przyjemny, szczególnie za prawdziwe wyciągi z owoców :)




Jak moje włosy wyglądają po zastosowaniu maski?



Znacie tą maskę? Lubicie?

Pozdrawiam Misi :)

13 komentarzy:

  1. Mam na nią cały czas ochotę, ale jakoś mi do niej nigdy nie po drodze.
    Mimo wszystko napewno kiedyś wrzucę ją do koszyka z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przed nią przestrzegała cena, o której zapomniałam napisać w notce ;)
      29 zł to niemało za odżywkę, która nie jest dostępna stacjonarnie, jednak na pewno kupię ją ponownie :)

      Usuń
  2. Właśnie mam ją od dwóch tygodni - jeszcze nie powiem że jest moją ulubioną ale ją lubię :) Dla moich włosów jest mega odżywcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę powiedzieć, że jest moją ulubioną maską, bo po prostu nie mam żadnej ulubionej :) jednak bardzo ją lubię, na równi z tymi od babuszki agafii :)
      Moje włosy też bardzo dobrze odżywia :)

      Usuń
  3. Włosy po tej masce pięknie wyglądają, muszę się nad nią koniecznie zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją uwielbiam :)
      Za działanie i piękny zapach :)

      Usuń
  4. Mnie kusi jednak cena jest trochę za wysoka ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest jej główny minus... :(
      Jednak z biegiem czasu zauważyłam, że jest naprawdę bardzo wydajna :)

      Usuń
  5. nie znam maski, ale Twoje włosy są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudne włosy *.* Ja już z moimi nie daję sobie rady... Jak nie suche, to naelektryzowane, stoją we wszystkie strony... Ostatnio trochę się poprawiły.
    Chciałam cię nominować do LBA wszystkie info tu---> http://enviaczek.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :)
      Ja w sumie o swoje włosy dbam intensywnie już ponad 2 lata, jednak ostatnio muszę końcówki podciąć bo mam straszne po tej zimie :(

      Usuń
  7. nie miałam okazji używać tego produktu :)

    p.s. zapraszam na konkurs, do wygrania voucher o wartości 30$ na okulary, informacje tutaj: http://olusky.blogspot.com/2014/03/firmoo-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)