wtorek, 18 lutego 2014

Jak wykorzystać buble?

Witajcie :)

Sama nie lubię wyrzucać rzeczy, które kupiłam.
Jeśli coś mi się nie sprawdza staram się sprzedać albo oddać, ale nie zawsze się to udaje.
Dzisiaj kilka porad co zrobić jeśli zalega nam kilka produktów w szafie :)

źródło: intertek.pl

1. Balsamy, masła do ciała.
Jeśli te produkty nas uczulają niestety nic z tym nie zrobimy. Jednak gdy nie odpowiada nam konsystencja, zapach czy też nie nawilża to starajmy się to zużyć, nic się przecież nie stanie. Przecież można się przemęczyć z balsamem, który nie nawilża ale za to ma cudowny zapach. Gdy jednak jest odwrotnie to zostawmy go sobie np na katar albo jako krem do stóp (stopy są daleko od nosa). :)

2. Kremy do rąk.
Ja każdy krem do rąk, który mi nie przypasował używaj jako krem do stóp :) Większość sprawdza się w tej roli idealnie, szczególnie wieczorem pod grube skarpety :) Rano budzimy się z miękkimi i często pięknie pachnącymi stopami (jeśli lubimy wąchać własne stopy :D) :)

3. Peelingi.
Tutaj akurat najczęściej nie podoba nam się słabe ścieranie, więc możemy wzbogacić je np. o cukier, albo używać taki jak jest, ale traktując go bardziej jak żel pod prysznic :)

4. Żele, mydła.
Tutaj akurat nie widzę przeciwwskazań do ich używania, mimo że są wodniste można je zużyć. Jeśli natomiast wysuszają mamy powód do zużycia maseł i balsamów albo postawić na umywalce do mycia rąk :)

5. Podkład.
Tutaj sprawa prosta, za ciemny - zostawiamy na lato, za jasny - na zimę. Gdy jednak sprawa nie jest taka prosta możemy wykorzystać go do zrobienia własnych rajstop w sprayu :)

6. Płyny do demakijażu i chusteczki nawilżane.
Możemy nimi myć pędzle, czyścić kosmetyki, miejsce pracy z kosmetykami, itp. :)

7. Szampon do włosów.
Czyszczenie pędzli, szczotek do włosów, a nawet jako płyn do czyszczenia niektórych rzeczy :)

8. Odżywki i maski do włosów.
Jeśli nic nie robią z włosami możemy je wzbogacać o półprodukty, miód, żółtko, aloes, itp. Ja natomiast nakładam je na włosy przed myciem razem z olejem lub zamiast. Gdy jednak nie chce nam się z tym bawić możemy zużyć je do golenia zamiast pianki czy też żelu do golenia :)

9. Lakier do włosów.
Tutaj typowo niekosmetycznie, możemy nim utrwalać zasuszone kwiaty, czy kokardki na prezenty aby się lepiej trzymały :D

10. Szminki.
Jeśli kolor jest odpowiedni to można je użyć jako róż do policzków! :)

Często kosmetyki takie można używać mimo że nie do końca nam pasują :) Jeśli tak nie jest lepiej znaleźć im inne zastosowanie, które często super sie sprawdza :)

Jakie Wy macie pomysły na zużycie nielubianych lub typowo bubelkowych produktów? 
Chętnie poznam wszystkie Wasze pomysły ;)
Macie może jakieś zdanie na temat moich pomysłów? 
Również chętnie je poznam :)

Pozdrawiam i całuję :)
Misi :*

20 komentarzy:

  1. Generalnie nawet buble mogą być fajne i przydatne, jak widać :D U mnie najczęściej schodzą słabe odżywki do włosów jako żele do golenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie wyrzucam kosmetyków, chyba że są z nich buble pełną parą i nie da się ich w żaden sposób wykorzystać :(
      Używam do golenia pianki, ale odżywkę zabieram ze sobą gdy wyjeżdżam do domu rodzinnego, mam jeden produkt do wszystkiego :D

      Usuń
    2. oo nie wiedziałam, że można aż tak dobrze wykorzystać bubelki ;)

      Usuń
    3. zgadzam się w zupełności z Besi :)

      Usuń
  2. Lakierem do włosów możemy również spryskać jakąś, jaką tam mamy szczoteczkę do brwi (może być stara po tuszu do rzęs, ale umyta oczywiście :D) i przeczesać brwi - świetnie je ujarzmi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Super porada :) Tego bym się nie spodziewała :)

      Usuń
  3. za ciemny podklad do smarowania nog to calkiem fajny pomysl :D chociaz dla mnie nieprzydatny, bo swoje nogi zawsze chowam pod dlugimi spodniami :) zastosowanie lakieru do wlosow przekosmiczne :D
    a szminkę jako róż użyła kiedyś moja mama..... minę miałam nietęgą gdy to zobaczyłam, ale w sumie racja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama o tym kiedyś usłyszałam,ale trzeba go najpierw z jakimś balsamem zmieszać :)
      W sumie przydatne jeśli gdzieś się wychodzi a nie ma się czasu na opalanie :)

      Usuń
  4. Ja właśnie zużywam balsam do ciała do golenia :D. Bardzo przydatny post :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się spodobał :)
      A o balsamach nie pomyślałam ;)

      Usuń
  5. Mi zawsze szkoda wyrzucić kosmetyk nawet jak okaże się bublem, wolę się z nim przemęczyć, no chyba, że mnie uczula itd. to go oddaję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie wyrzucam kosmetyków, każdy zużywam do ostatniej kropli. Bardzo fajny post :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post się podoba :)
      Mi szkoda wydanych pieniędzy w kosz wyrzucać...

      Usuń
  7. Ja rzadko kiedy wyrzucam, zawsze albo daję komuś, albo wykorzystuję inaczej.
    Wczoraj goliłam nogi odżywką, która mi nie pasowała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! A to, że na jakimś kosmetyku jest napisane że służy do czegoś, nie znaczy, że nie możemy go wykorzystać inaczej :)

      Usuń
  8. Ja znieniawidzony zel pod prysznic zuzywam do sprzatania lazienki i mycia pedzli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podłogę myję żelem do twarzy :D

      Usuń
  9. Ja balsamy używam do czyszczenia skórzanych butów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze znajdzie się jakiś sposób na wykorzystanie tego, co nam nie odpowiada :D

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)