środa, 13 lutego 2013

Zakupy!

Witam środą :D

Dowidziałam się, że zdałam analizę i jestem bardzo szczęśliwa :D

Teraz na spokojnie mogę się pochwalić moimi wczorajszymi zdobyczami! :D

Najważniejsze czego szukałam to właśnie tusz do rzęs. Kupiłam ten o którym Wam mówiłam, czyli:
Meybelline the Colossal, skusiłam się na niego dlatego, że był w promocji w Rossmannie, za niecałe 23zł! Kiedy w Naturze kosztował 30zł! Już jestem po 2 makijażu z udziałem z tą oto maskarą i jestem zadowolona :) Zobaczymy jak będzie potem, ale zapowiada się bardzo pozytywnie :D







Następny jest mój nowy eyeliner w słoiczku, wielce ubolewałam w Naturze nad szafą Essense, że nie było czarnego linera w słoiczku, to Aga namówiła mnie na ten z Catrice. Początkowo uczucia miałam mieszane, ale z czasem wpadałam w jeszcze większą panikę i wraz z ich pędzelkiem do eyelinera wzięłam słoiczek. Bałam opinii na jego temat na wizażu, ale patrząc na pozytywne komentarze i wysoką ocenę odetchnęłam z ulgą i poleciałam robić makijaż. Nie mam zdjęcia bo był to mój pierwszy raz z eyelinerem w żelu i chciałam go przetestować. Byłam zadowolona, ale czekamy na dalsze moje spostrzeżenia. Za jakis czas dam znać jak nam mija współpraca :) Pędzelek dodatkowo jest zapakowany w świetne opakowanie, w którym mam zamiar go trzymać :)
Eyeliner Catrice 010 Jack Black With Jack Blach, czyli smolista czerń - ok. 16zł
pędzelek Catrice do eyelinera w żelu z 2 końcówkami - ok. 11zł



Niestety zawiedziona ceną tuszu w Naturze poleciałam do Rossmanna z zamiarem kupna tylko tuszu, wyszłam natomiast także z kosmetyczką i pędzelkiem.
Kosmetyczka jest akurat na kolorówkę, którą używam do codziennego makijażu. Dodatkowo jest świetnie wykonana, ma miękki materiał i ładne wygląda, dodatkowo posiada lusterko. Zapłaciłam za ną 10,99 zł.

Marzył mi się zawsze pędzel do cieni. Kupiłam taki z naturalnego włosia z firmy Beauty za kilkanaście złotych. Dokładnie nie pamietam, a nie chce mi się szukać paragonu ;) Podoba mi się to, że jest miękki i idealnie rozprowadza cień po powiece :)


Na dziś to chyba tyle :)
Lecę sprzątać w szafie i do usłyszenia, a raczej poczytania za jakiś czas :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)