sobota, 16 lutego 2013

Weekend

Obejrzałam właśnie film na Polsacie, "Street dance" już chyba 150 film z seri filmów o prawie tej samej fabule. Nie był zły, ale wszytsko da się tak łatwo przewidzieć oglądając chociaz jedną część "Step up".


Do tego jestem wściekła, odebrałam nowe okulary, ale mam noski za bardzo dogięte i nie dość, że mi się odciskają na nosie, strasznie cisną, boli mnie od tego głowa i mam je zbyt daleko od twarzy to jeszcze mogę jechać na regulację dopiero we wtorek, bo jutro jest nieczynne a w poniedziałek nie mam samochodu ;/ a we wtorek w sumie wracam już do "siebie" i będe musiała wszytsko załatwiać w locie, nienawidzę czegoś takiego ;/

Pochwalę się Wam oprawkami jak wrócę, bo znów nie wzięłam aparatu, nie dość nie brałam laptopa to jeszcze nie mam nawet kamerki i lipa ;/

Mam jakiś kiepski dzień, wszystko mnie wkurza, nic nie jest po mojej myśli, w dodatku czepianie się wszystkich na około ;/

Pogram sobie w cos może i lecę spać.

Ciao :*

2 komentarze:

  1. mówiłam żebyś w mieścinie w której studiujesz robiła okulary byłoby łatwiej :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tak samo, więc cieszę się, że brakło mi czasu! :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)