piątek, 8 lutego 2013

Nudowy pościk :)

Tak to już numer 2 na moim blogu! :D


Siedzę i poprawiam lakier na paznokciu, bo wciskając wtyczkę od routera mi się zepsuł.
Wgl malowanie paznokci jest dla osób cierpliwych, czyli nie dla mnie, nie umiem czekać aż mi lakier wyschnie, wtedy jakimś dziwnym trafem mam do zrobienia masę rzeczy i we wszystkim przeszkadza mi schnący lakier...
Ale wracając do paznokci to wrzucę Wam moje dzieło :D
Mimo, ze malowałam już 2 dni temu to zapomniałam o bazie i zaczął mi złazić lakier to dziś musiałam poprawić i oto efekty:
Lakiery, które użyłam to:
- pudrowy róż Avon Pasterl Pink, cena ok. 15zł/12ml
- lekki wrzosowy, perłowy fiolet Wibo nr. 44, cena ok. 3zł/8,5ml
- bezbarwny lakier z brokatem Vipera Jumpy, nr 114, cena ok. 3zł/5,5ml (seria już wycofana)



Przepraszam Was za jakość zdjęć, bo osobie interesującej się fotografią nie wypada wrzucać zdjęć jakości kalkulatora, ale aparat zostawiłam 150km stąd, wiec musiałam się posłużyć jak zwykle niezawodną kamerką internetową :D

Co by tu jeszcze napisać?
Oświećcie mnie jakimiś propozycjami na notki :D Bardzo chętnie podzielę się wieloma rzeczami. Więc tak łapki za klawiaturę i pisać co chciałaybyście zobaczyć na moim blogu :)

Buziaczki :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)