sobota, 23 lutego 2013

Inspiracje zakupowe

Witam :)


Długo sie nie odzywałam, ale nie miałam zbytnio czasu. Teraz jak mój "Kotek" śpi, a ja nie mam co robić to postanowiłam wreszcie stworzyć nowa notkę :)
Chciałam zrobić zdjęcia ostatnich zakupów, ale nie chcę mojego ukochanego budzić, bo musiałabym otworzyć szafę, wyjmować, szukać, hałasować, a nie mam na to serca... Więc innym razem pochwalę się zdobyczami, a teraz opiszę co chciałabym kupić. Jak w sumie każdy, mam kilka rzeczy na swojej liście zakupów, na które jestem "napalona" ale niestety na razie na mnie albo nie stać, albo są mi niespecjalnie potrzebne. Jak wiadomo studiuję z dala od domu, muszę się utrzymać jakoś i nie mogę sobie na wiele rzeczy pozwolić... :(

1. Aparat fotograficzny Canon 600D
Tak. Interesuję się fotografią, a mój stary, kilkuletni aparat kompaktowy zaczyna odmawiać posłuszeństwa, mimo, że zdjęcia potrafi zrobić na prawdę piękne! Od dłuższego czasu choruję na lustrzankę, akurat wybór padł na Canon, gdyż mój staruszek jest też Canonem i kocham go miłością prawdziwą, głównie za jakoś zdjęć. Przy porównaniu z masą nowszych aparatów innych producentów tamte wypadają kiepsko.
600D jest modelem, który ma funkcje, które mi wystarczą. Nie potrzebuję aparatu za 5000zł, ale nie chcę też czegoś za 1000 ;)
Cena - ok. 2500zł z obiektywem
2. Torebka Batycki
Od zawsze choruję na duże, skórzane torebki. Ale dlaczego właśnie Batycki? Więc... podoba mi się ten prosty, a zarazem wyrafinowany styl. Batycki nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale jego torebki możemy poznać dzięki malutkiemu bursztynowemu oczku, które dodaje jakiegoś niezwykłego uroku torebce.
Ostatnio widząc w pociągu dziewczynę, która miała jedną z ich torebek, moja miłość do nich odżyła po długim zakurzeniu.
Cena - do 1000zł
3. Podróżna torba sportowa.
Może ktoś powiedzieć, że zwariowałam, bo przecież mam torbę podrózną jak i walizkę, ale obie nie spełniają moich oczekiwań. Torba, którą posiadam jest nieporęczna, szczególnie jak mam gdzieś z nią iść, nie dość, że szybko zepsuł się w niej pasek to potem jeszcze kółko utrzymujące pasek, którego niestety nie wyczaruję sobie. Więc muszę iść z ciężką, dużą torbą... A walizka? Może i jest ładna jak i wygodna w podróży, ale nie mam na nią miejsca w akademiku... A torby jakie pokaże na zdjęciach są niezbyt duże jak i poręczne, co przyda mi się na pewno w podróży do domu na weekend :)
Cena - ok. 200zł
4. Szpilki
Jak każda kobieta kocham szpilki. Niestety nie chodzę w nich zbyt często i nie mam zamiaru zacząć tego robić. Chodzę w nich bardzo sporadycznie, częściej boję się w nich chodzić, żeby nie obudzić się z ręką w nocniku i powiedzieć "ale mnie bolą nogi". Na co dzień wybieram wygodniejsze rozwiązanie. Jednak nowa para szpilek na pewno by się przydała. 
Cena- 100-200zł
5. Play Station lub Xbox
Wiem, że do życia jest mi to potrzebne jak rybie rower, ale ja chcę! Wychowywałam się na grach konsolowych, mimo że jestem kobietą, to kocham konsole! Chociaż nie mam tv w akademiku, a w domu jestem tyle co nic, ale marzy mi się konsola do gier...
Cena - ok. 800zł

Moja lista jest jeszcze bardzo długa, ale jak patrzę jak moje Kochanie się wierci w tym łóżku, na dodatek w ubraniu, do tego jego laptop jest uruchomiony nadal to nie mogę dłużej się rozpisywać, tylko lecę się umyć, pomóc mojemu facetowi iść spać w piżamie i sama się kładę :)

Buziaczki ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)