niedziela, 10 lutego 2013

Idealny tusz?

Witam w niedzielny wieczór! :D
Jak Wam minął ten weekend? Ja dziś robiłam krokiety z kapusta i grzybami. Jutro już wracam do "siebie" bo mam we wtorek ostatni egzamin... Do tego z moim facetem chyba się zbyt prędko nie zobaczymy, ew. jutro na chwilkę :(

Ale zajmijmy się czymś przyjemniejszym. Zaczęłam się od jakiegoś czasu zastanawiać nad zmiana tuszu do rzęs, mój niestety nie do końca spełnia swoje zadanie... Nie mam zbyt długich, ani gęstych rzęs. Dlatego poszukuję czegoś wartego uwagi. Wiem jedynie, że nie służą mi tusze z zakręconą szczoteczką jak np. taka:
Ostatnio naczytałam się o tuszach Meybelinne. Słyszałam dobre opinie o One by one, ale w gazetce Rossmanna znalazłam w promocji za niecałe 23 zł The colossal. Teraz w sumie nie wiem na co się rzucić, bo czytając na KWC opinie, to były różne wobec obu tych mascar.

Podczas używana mojego standardowego tuszu wyglądają one tak: 
Ja niestety potrzebuję czegoś więcej...


Tutaj rodzi się pytanie:
co polecicie dla krótkich i niezbyt gęstych rzęs?


Pozdrawiam :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Twoją opinię.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Jednocześnie staram się na wszystkie odpowiedzieć. :)